Big Ups

27.05.18 g.21:30 Klub RE

18tego Maja wywodzący się z Brooklyn’u Big Ups powrócą z trzecim albumem “Two Parts Together” (via Exploding in Sound Records). Zespół powstał 8 lat temu, założony w składzie: Brendan Finn (perkusja), Joe Galarraga (wokal), Amar Lal (gitara), Carlos Salguero Jr. (bas) kontynuuje swoją refleksję nad dualizmem rzeczy. Wydany w 2014 “Eighteen Hours of Static” był ostrą wypowiedzią o przeciwieństwie wiary i nauki, “Before A Million Universes” to refleksja nad jednostką przeciw społeczeństwu. “Two Parts Together” sięga do granicznych pytań i próbuje wyciągać sens z rzeczy nie poznawalnych i leżących w rejonie nieuświadamianego.

W tytułowy kawałku Galarraga zastanawia się nad fenomenem rytuału na przykładach ślubu i pogrzebu. “I just wanted to feel/just how it would be,” stwierdza, licząc na rodzaj samopoznania w perspektywie tych ludzkich instytucji. Cała płyta jest swoistym zmaganiem się z tą tajemnicą przeciwstawioną fenomenowi natury którą reprezentuje tu “jezioro/lake”, zarówno w aspekcie materialnym jak i metafizycznym.

Zespół robi to w ramach swojej znanej piosenkowej dynamiki. Agresywnej gitarze Lal’a wzmocnionej przez potężne uderzenia Finn’a i grzmiący bas Salguero, które razem komponują się w transowy dźwięk. Ale Big Ups polega tym razem nie tylko na swoich starych trickach, przy Two Parts Together kwartet używa możliwości studia nagraniowego jak nigdy przedtem. Ich paleta dźwięków poszerzyła się o instrumenty smyczkowe, fisharmonię, nagrania terenowe czy pianino. Album toczy się w swoim idealnym tempie przemyślanych partii instrumentalnych i interludiów. Jak oddychanie świeżym powietrzem czy spacer nad jeziorem.

EN:
On May 18th, 2018, Brooklyn’s Big Ups return with their third full-length via Exploding in Sound Records. After forming eight years ago, the band comprised of Brendan Finn (drums), Joe Galarraga (vocals), Amar Lal (guitar), and Carlos Salguero Jr. (bass) continue to tackle dualities in the aptly named Two Parts Together. If 2014’s Eighteen Hours of Static was a brash screed about faith versus science, and 2016’s Before A Million Universes an introspective look at the individual against society, then Two Parts Together lies in the liminal, attempting to make sense of unknowable and basking in uncertainty.

The album’s title track finds vocalist Galarraga searching for meaning in ritual through the examples of a wedding and a funeral. “I just wanted to feel/just how it would be,” he states, hoping for some sort of self-discovery through these human institutions. This emotional inquisition is echoed throughout the album, often in opposition to the omnipresent “lake” mentioned in several songs. What rests below its surface, or bubbles up from the bottom? Throughout Two Parts Together, Big Ups wrestles with the power of mystery both tangibly and metaphysically

And the band does so often through its signature dynamics. Lal’s biting guitar work is bolstered by Finn’s crashing and Salguero’s booming, and together they can tightly settle into a lull. But Big Ups is not simply employing its old tricks; Two Parts Together sees the quartet utilizing the studio more than ever. Their normal sonic palette has been supplemented with additional strings, harmonium, field recordings, piano, and more. The album is paced through thoughtful instrumentals and interludes, as if to offer the listener a breath of fresh air or – perhaps – a walk around the lake.

https://bigups.bandcamp.com/