Molly Nilsson (SE)

26.05.17 g.21:00 Betel Klub

Molly Nilsson – IMAGINATIONS.

To, że żyjemy w zmieniającym się świecie nie podlega dyskusji. Od wydania w 2015 roku albumu Zenith, zamieszkała w Berlinie Molly Nilsson oddała się podróżowaniu po świecie, od Meksyku po Glasgow, obserwując zmieniający się społeczno-polityczny krajobraz i wyobrażając sobie lepszy świat. Jak przystało na artystkę która nie bez sukcesu stworzyła swoją własną opowieść i zaprosiła do niej innych, jej ósmy album studyjny, Imaginations, zastaje Molly bezpośrednio angażującą się w otaczający ją świat, nawołującą do zmian i pozwalającą sobie na jej pokochanie. Imaginations bardzo ambitnie przewartościowuje głośny, stadionowy pop na swój własny wewnętrzny język, pasujący do intymnego solowego wykonania. Imaginations to jednak nie eskapizm, bardziej kalejdoskop pozwalający na inne spojrzenie i zapowiedź zmiany.

Otwierający płytę utwór Tender Surrender streszcza Imaginations, tango na ruinach przeszłości, jak tyle najlepszych piosenek Molly zderzający to co polityczne z tym co prywatne. Potencjalnie to piosenka miłosna, ale z kolejnymi wersami pojawia się gniew: “I want your ruin, I want destruction, I won’t be through until we mend this…”, to nagła zmiana, od porządku do chaosu. Molly Nilsson zbudowała 10 lat swojej kariery podsumowując w doskonały sposób to jak się czujemy, i w tym przypadku jest nie inaczej… Któż inny mógłby napisać piosenkę o “przywilejach”  (Let’s Talk About Privileges) i skomponować rozdzierający serce refren: “It’s never being afraid of the police, it’s expecting every thank you, every please.”. Wizja która pojawia się na tym albumie wydaje się być mocniejsza niż emocjonalne i delikatne momenty poprzedniej płyty Zenith, czasami wracające na przykład w Memory Foam, żywej popowej piosence wracającej do tematyki nostalgii i przeszłości, które Molly zawsze tak pięknie wita w swojej pochwale samotności. Jeśli mamy otwarty gniew w piosenkach jak Money Never Sleeps, hymnie post-kapitalistycznej utopii, to zasadniczo w kod albumu mamy też wszyte odcienie optymizmu. Każdy rewolucjonista Wam powie, że samym gniewem nic się nie osiągnie – Nilsson proponuje na Imaginations alternatywny i aktywny ogląd spraw. Not Today Satan to piosenka o akceptowaniu miłości jako siły pośredniczącej w zmianie: “Don’t be sad, but do get mad at all the small men who act so tall, in the end they always fall; there ain’t no sin in giving in to love, that’s just how we’re winning the fight.”. Miłość może być naturalną, intuicyjną bronią którą można zwalczyć opresyjną władzę.


Molly w ramach swojego wewnętrznego monologu, znajduje sposoby żeby inaczej spojrzeć na świat, zmienić swoje życie i odrzucić status quo. Możemy wejść w tryb “Think Pink” i zmienić wspólnie nasze przeznaczenie. To przesłanie pełne optymizmu, kiedy potrzebujemy go najbardziej. “New boys, new girls.. give me your smile and I’ll give you mine”. Żyjemy w czasach głębokich przemian, ale z takimi alchemikami jak Molly Nilsson, nigdy nie jesteśmy w tym osamotnieni.

EN:

Molly Nilsson – IMAGINATIONS:

That we live in a world changed is beyond question. Since 2015’s Zenith, Berlin-based songwriter Molly Nilsson has surrendered to the world, traveling from Mexico to Glasgow, observing the changing socio-political landscape and imagining a better world. For an artist who has so successfully created her own environment and gradually let others in, her 8th studio album, Imaginations, sees Nilsson directly engaging with her surroundings, engendering change and allowing love in. Imaginations dreams big, recasting

storming, stadium-sized pop into the internal language of the solo auteur. Imaginations is not escapism, it’s a kaleidoscope and an alternative view, an agent of change.

Opener Tender Surrender encapsulates Imaginations, a tango on the ruins of the past, like many of Nilsson’s best songs a collision between the political and personal. Though potentially a love song, there’s a glowing anger in the lines “I want your ruin, I want destruction, I won’t be through until we mend this…” this is rapturous transformation, order and chaos. Molly has built an almost 10 year career on perfectly summing up how we feel and this is no different… Who else could write a song about privilege (Let’s Talk About Privileges) and make a heart-rending chorus of “It’s never being afraid of the police, it’s expecting every thank you, every please.” The artist’s vision on this album is perhaps more forceful than the emotionally fragile moments of previous album Zenith, at times exemplified on songs like Memory Foam, a bright, driving pop song that belies themes of nostalgia and the past, reminding us that Molly alone can make us feel so welcome in loneliness. If there’s overt anger in songs like Money Never Sleeps, an anthem for a post-capitalist utopia if ever there was one, there’s also seams of optimism sewn into the album’s genetic code. Any revolutionary will tell you that anger alone

achieves nothing – Nilsson’s mission on Imaginations is to offer some alternatives we can hold close. Not Today Satan is a song about accepting love as the agent of change; “Don’t be sad, but do get mad at all the small men who act so tall, in the end they always fall; there ain’t no sin in giving in to love, that’s just how we’re winning the fight.” Love can be visceral, a weapon with which to fight the power.

On Imaginations Molly is recasting her interior monologue as a prism through which to see the world, a means to live differently and to reject the status quo. We can Think Pink, change our destiny together. This is an optimism about the future when we need it the most. “New boys, new girls.. give me your smile and I’ll give you mine” Clearly, we are living through a transformation but with alchemists like Molly Nilsson, we’re never alone in the process.

https://youtu.be/4B4g7Au0DYk

https://youtu.be/fjbMXHfEZ24

http://darkskiesassociation.org/